Edytorial

Objawienie Pańskie dk. Bogdan Sadowski

W naszym rzymskokatolickim Kościele uroczystość Objawienia Pańskiego (6 I) kojarzymy z wizytą „Trzech Króli” w betlejemskiej stajence. Wiąże się to święto ze zwyczajem święcenia kredy i kadzidła, które możemy zabrać do domu. Kadzidło spalamy, a kredą piszemy na drzwiach K+M+B 2020 lub K+M+B=2020. Tak jest w Polsce najczęściej. Nie należy tych zwyczajów krytykować, ale powinniśmy znać ich głębsze znaczenie.

Najczęściej tłumaczymy te litery jako imiona „trzech magów”: „Kacper, Melchior i Baltazar”. Jednak jest to dość późna interpretacja. W Ewangelii nie ma ani ich liczby, ani imion. Liczba wydedukowana została na podstawie liczby darów: złota, kadzidła i mirry, a imiona przytaczają apokryfy. W różnych tradycjach ich liczba jest zresztą bardzo różna, są tradycje mówiące nawet o kilkudziesięciu „mędrcach”. Imiona przypisano im dopiero w Średniowieczu. Właśnie w tym czasie tzw. relikwie trzech króli znalazły się w Kolonii i właśnie wtedy rozpoczęła się ich wielka popularność.

Symbolika liter

Wracając do naszych liter na drzwiach, to pewną trudność mamy z zapisem imienia Kasper. Po łacinie to imię zapisuje się jako Caspar lub Gasparus. Według niektórych źródeł nasz napis „K+M+B” właściwie powinien wyglądać tak: „C+M+B”, co ma oznaczać: Christus Mansionem Benedicat (Niech Chrystus błogosławi ten dom). Św. Augustyn proponował tłumaczyć te litery jako: Christus Multorum Benefactor (Chrystus dobroczyńcą wielu), ale ta interpretacja jakoś się nie przyjęła.
Warto też pamiętać, że początki obchodów tego święta obejmowały trzy wydarzenia określane razem jako Epifania: wizyta Trzech Króli, czyli objawienie się światu, Chrzest Jezusa w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej. Wiele Kościołów tradycji wschodniej do dziś właśnie tak rozumując obchodzi to święto jednego dnia. Trzy wydarzenia w języku łacińskim określano jako: pokłon Mędrców, rozpoznanie w Dzieciątku przyszłego króla (Cogito – myślę, poznaję), wesele w Kanie Galilejskiej (Matrimonium – małżeństwo, ślub) i chrzest w Jordanie (Baptismus - chrzest), co może wskazywać na kolejne źródło tradycji zapisu tych konkretnych trzech liter kredą na drzwiach.
Niezależnie od słuszności jednej z powyższych hipotez, nasze pisanie kredą trzech liter rozdzielonych krzyżykami z podaniem bieżącego roku jest publicznym i świadomym wyznaniem wiary. W wydarzeniach Epifanii widzimy bowiem najważniejszą treść naszej wiary: Bóg staje się człowiekiem dla naszego zbawienia. Dlatego warto kultywować ten zwyczaj (mimo wszystko wciąż bardzo popularny), aby świadczyć wobec innych ludzi o naszej wierze w Jezusa Chrystusa Odkupiciela.

Panie Jezu, który przyszedłeś na ten świat, aby nas zbawić, obdarz nas i nasze domy swoim błogosławieństwem.