Edytorial

Guadalupe dk. Bogdan Sadowski

Powyższa nazwa, jeżeli w ogóle się komuś z czymś kojarzy, to raczej z Meksykiem i największym sanktuarium maryjnym na świecie – sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe z Jej cudownym wizerunkiem. Jest to oczywiście skojarzenie prawidłowe, choć... nie do końca.
Matka Boża z Guadalupe to przede wszystkim określenie figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem, wykonanej według tradycji przez św. Łukasza Ewangelistę, a obecnie otoczonej wielkim kultem w Hiszpanii, w jednym z największych sanktuariów maryjnych w tym kraju. Kopię figurki Matki Bożej z Guadalupe miał na swoim statku Kolumb, zapewne z powodu wielkiego nabożeństwa do Maryi (jeden z jego statków to przecież „Santa Maria”), a jedno z odkrytych przez niego terytoriów w Nowym Świecie nazwał także „Guadalupe”; obecnie jest to należące do Francji terytorium zamorskie – Gwadelupa.

Nazwa Guadalupe stała się bardziej popularna w pierwszej połowie XVI wieku. Wtedy właśnie na terenie dzisiejszego miasta Meksyk doszło do objawień Matki Bożej Indianinowi (dziś świętemu Kościoła katolickiego) o imieniu Juan Diego Cuauhtlatoatzin. Jego imię w języku nahuatl znaczy: „Mówiący Orzeł”, a Matka Boża, która rozmawiała z nim w jego języku miała powiedzieć o sobie, że jest: Coatlaxopueh, co w tym języku znaczy „Depcząca Węża”. W uszach słuchających relacji o tym zdarzeniu Hiszpanów brzmiało to jak bardzo im bliskie: „Guadalupe”. W ciągu zaledwie kilku lat dokonała się chrystianizacja całego Meksyku.

W całej historii tych objawień jest bardzo dużo ciekawych wątków, dlatego zachęcam do dokładniejszej lektury książek, które można dziś bez trudu znaleźć w naszych katolickich księgarniach. W tym miejscu zwróćmy jedynie uwagę na mało znany fakt, że jest to jedno z niewielu przedstawień Matki Bożej w ciąży. Nie sposób opisać w krótkim tekście wszystkich „cudowności” związanych z tym wizerunkiem, takich jak sposób powstania, zachowanie do dziś właściwie w nienaruszonym stanie, tajemnice symboli przedstawionych na wizerunku.

Św. Jan Paweł II, który właśnie od Meksyku rozpoczął swoje papieskie pielgrzymowanie po świecie, ogłosił Matkę Bożą z Guadalupe nie tylko patronką Meksyku i całej Ameryki Łacińskiej, ale także patronką mających się narodzić.

Matka Boża z Guadalupe jest też pierwowzorem naszej Matki Bożej Kodeńskiej. Mniej znana jest historia powołania parafii w podwarszawskich Laskach przez Prymasa Tysiąclecia. Po odwiedzinach w Meksyku, gdzie budowano kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej, ks. Prymas zdecydował o powstaniu „siostrzanego” kościoła parafialnego w Laskach pw. Matki Bożej z Guadalupe. Jednak z powodu małej znajomości w Polsce na początku lat 80. tego wizerunku, zdecydował się na nadanie kościołowi tytułu Matki Bożej Królowej Meksyku.
Warto zapoznać się z całą historią cudownego wizerunku z Guadalupe, a także podjąć refleksję nad przesłaniem związanym z objawieniem. Mnie najbardziej fascynuje fakt posługiwania się przez Maryję językiem Azteków oraz wpływ objawień na ewangelizację kraju. Podczas gdy w tym czasie w Europie przez Reformację około 5 mln ludzi opuściło Kościół katolicki, w Meksyku ok. 9 milionów przyjęło dobrowolnie chrzest.

Matko Boża z Guadalupe, z Jasnej Góry, z Lourdes, z Fatimy i tak wielu innych miejsc spotkań z wiernymi, módl się za nami.