O modlitwie „Zdrowaś Maryjo”

Sztuka modlitwy Wojciech Kluj OMI

Modlić się można w różny sposób. Można swoimi słowami płynącymi z serca, można tekstami ułożonymi przez samego Boga (biblijnymi) lub przez kogoś innego. Na pewnym etapie zauważa się jednak, że w istocie nie chodzi o słowa, choćby najpiękniejsze, ale o duchowe zjednoczenie. Modlitwa to więc również sztuka. Piękne modlitwy są nie tyle skutkiem wymyślenia mądrych słów, co przede wszystkim owocem doświadczenia relacji z Bogiem, z Maryją czy świętymi. Cóż może być lepszego, by trwać na modlitwie z Maryją, niż powtarzanie wraz z Nią słów, które powiedział do Niej sam Bóg (przez swych pośredników w Nazarecie i Ain Karim) a Ona przez całe swoje życie rozważała je w swym sercu? 

Formowanie się Pozdrowienia Anielskiego

Na Zachodzie najwcześniejsze połączenie obu fragmentów biblijnych stanowiących Pozdrowienie Anielskie odnaleźć można w mszalnej liturgii rzymskiej, gdzie pojawia się w VII wieku w modlitwie nad darami na środę Suchych Dni Adwentowych oraz na święto Zwiastowania. Później Frankowie przypisują tę modlitwę do IV niedzieli Adwentu.

W Średniowieczu rozwija się nowe pragnienie uczczenia Maryi. Między wiekiem V a X zarysował się zasadniczy cykl maryjny w rzymskim kalendarzu liturgicznym (główne święta). Posiadano już przekłady tekstów liturgii wschodnich, a własny wkład stanowił rozwijający się nurt pobożności wspierany nową teologią scholastyczną. Mnich anglosaski Alkuin († 804) wprowadził formularz Mszy św. o Matce Bożej w sobotę. Apostołami różnych form pobożności maryjnej stawali się członkowie nowo powstających zakonów (cystersi, premonstratensi, franciszkanie, dominikanie, karmelici, serwici). W różnych krajach rozwijały się też sanktuaria maryjne i  sztuka maryjna, wraz z ikonografią romańską a później gotycką, zwłaszcza w kościołach Jej poświęconych. 

Powstanie Oficjum o Matce Bożej

Podręcznikiem modlitwy chrześcijańskiej zawsze były psalmy. Ponieważ wielkie reformy społeczne Karola Wielkiego († 814) normowały również rytm modlitw, potrzebna była także reforma rytmu modlitwy psalmami. Mnichom uporządkowano na nowo modlitwy obowiązkowe – Oficjum (brewiarz). W nurt oficjalnych modlitw wpisuje się też powstanie specjalnej modlitwy liturgicznej ku czci Matki Bożej, czyli tak zwanego Małego Oficjum o Matce Bożej (Officium Parvum de Maria Virgine). Znane ono jest u benedyktynów na Monte Cassino, w opactwie w Einsiedeln i na Wyspach Brytyjskich (współczesną analogię odnajdujemy np. w naszych „Godzinkach”). Gorliwym propagatorem tej formy kultu był św. Piotr Damian († 1072). Wtedy nie było jeszcze powszechnie zunifikowanej formy, choć istniały pewne elementy wspólne. W najstarszych zachowanych manuskryptach pochodzących mniej więcej z roku 1030, znajdujemy brewiarzowe połączenie słów (po łacinie) Archanioła Gabriela i Elżbiety. Słowa te stanowią tam jedną z najczęściej powtarzanych antyfon. 

Rozpowszechnianie się Pozdrowienia Anielskiego

Wyobraźmy sobie wspólnotę jakiegoś klasztoru, odmawiającą oficjum o Matce Bożej, w którym czasem uczestniczą również świeccy. Często powraca między psalmami antyfona Ave gratia plena, Dominus tecum. Benedicta tu in mulieribus et benedictus fructus ventris tui. Z czasem antyfonę zaczynają powtarzać z pamięci zarówno mnisi, jak i towarzyszący wspólnocie świeccy, których nie stać na zakup drogich rękopisów liturgicznych. Stopniowo antyfona ta zaczyna funkcjonować jako odrębna modlitwa i przechodzi również do pobożności pozaklasztornej; prosta forma sprzyja temu, że łatwo mogą się jej nauczyć na pamięć również ludzie niewykształceni.

Stale znana jest jednak jedynie część biblijna. Nie tylko św. Bernard z Clairvaux,  ale również św. Tomasz czy św. Bonawentura i inni teologowie Średniowiecza kończą swe komentarze na objaśnianiu słów Archanioła i Elżbiety. Bp Odon z Paryża w czasie budowy katedry Notre-Dame zarządził, by duszpasterze nakłaniali wiernych do odmawiania prócz „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga” również „Zdrowaś”. Zwyczaj ten zaczął się szybko rozpowszechniać.

W tekście biblijnym nie występuje imię Jezus. Z biegiem czasu zaczęto je jednak dodawać, wobec czego Pozdrowienie Anielskie kończono słowami: „Owoc żywota Twojego Jezus. Amen” lub „Jezus Chrystus. Amen”. W tej formie Pozdrowienie Anielskie zatwierdził papież Urban IV († 1264).

Kiedy w modlitwie pojawiło się imię Maryi dokładnie nie wiadomo, ale w komentarzu św. Tomasza z Akwinu już występuje. Taka forma modlitewna przetrwa mniej więcej do połowy XVI w.

Wojciech Kluj OMI