Czy to jest w Biblii?

Skałą był Chrystus Anthony Giambrone OP

Kiedy czytamy Biblię, nie jest niczym nadzwyczajnym poczucie wrażenia déjà vu. Abraham dwukrotnie ukrywa prawdę, nazywając swoją żonę Saraj własną siostrą; Jezus dwukrotnie cudownie karmi tłumy. Egzegeci nazywają takie historie „dubletami”, a wyjaśnienie przyczyn tych powtórek jest za każdym razem inne.

W długiej opowieści o wyjściu Izraela z Egiptu pewien słynny dublet, który dotyczy Mojżesza wyprowadzającego wodę ze skały, występuje zarówno w Księdze Wyjścia 17,1–7, jak i Księdze Liczb 20,7–11. O ile dzisiejsi uczeni zazwyczaj przypisują te dwa opisy dwom różnym autorom (tak zwanym źródłom „JE” i „P”), którzy obaj opisali to samo wydarzenie, o tyle dawni żydowscy komentatorzy przyjęli inne rozwiązanie: skała napotkana najpierw w Księdze Wyjścia pojawia się ponownie w innych okolicznościach w Księdze Liczb.

Właśnie ta idea kryje się najwyraźniej za dziwną wzmianką św. Pawła o towarzyszącej im duchowej skale w urywku 1 Kor 10,1–4: „Nie chciałbym, bracia, żebyście nie wiedzieli, że nasi ojcowie wszyscy, co prawda zostawali pod obłokiem, wszyscy przeszli przez morze i wszyscy byli ochrzczeni w [imię] Mojżesza, w obłoku i w morzu; wszyscy też spożywali ten sam pokarm duchowy i pili ten sam duchowy napój. Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały, a skałą był Chrystus”.

Oczywiście św. Paweł czyni tu coś więcej, niż tylko przywołuje tradycję interpretacyjną. Utożsamia tę skałę z Chrystusem i w ten sposób przekształca tradycję u jej korzenia. Co konkretnie pragnie w ten sposób uzyskać?

Właściwy trop można znaleźć w kilku aluzjach do Pieśni Mojżesza z Księgi Powtórzonego Prawa (32,1–43), zawartych w przytoczonym rozdziale Pierwszego Listu do Koryntian. Skałą jest tam wielokrotnie nazywany po prostu sam Pan, w kontekście zaopatrywania przez Niego Izraelitów na pustyni. Ten sam motyw powraca w kilku psalmach. Uderzający jest zwłaszcza psalm 78: „Oto w skałę uderzył, popłynęły wody i wytrysnęły strumienie: «Czy także potrafi dać chleba albo ludowi swemu przygotować mięso?» (…) i spuścił jak deszcz mannę do jedzenia: dał im zboże z nieba. Człowiek chleb mocarzy spożywał. (…) I przypominali sobie, że Bóg jest dla nich skałą, że Bóg Najwyższy ich zbawicielem.”

W świetle takich tekstów Pisma słowa św. Pawła nabierają nowej jasności i mocy. Przede wszystkim, łącząc w ten sposób wodę ze skały z niebiańską manną może on wskazywać na nieprzemijający i nadprzyrodzony charakter pożywienia Izraela. Nawiązuje oczywiście do Eucharystycznych Postaci, które tak jak skała i manna „towarzyszą” nam w pielgrzymiej wędrówce – inaczej niż chrzest, który ma charakter jednorazowy, tak jak przejście przez Morze Czerwone. Stąd szczególne znaczenie tej skały, „towarzyszącej” nam jak wierny pies.

Taka niezłomna Boża obecność wiąże się z drugą kwestią: „Bóg był dla nich skałą” i „skałą był Chrystus”. Nazywając Boga Skałą, zawsze obecnym źródłem życia i błogosławieństwa Izraela, Stary Testament przygotowuje dla św. Pawła grunt do wygłoszenia zaskakującego, może nawet najbardziej zadziwiającego stwierdzenia: Jako Skała, Chrystus Jezus jest Panem Izraela, odwiecznie istniejącym Boskim Odkupicielem, obecnym w eucharystycznym pokarmie i napoju.

  

Anthony Giambrone OP jest kapłanem, dominikaninem z prowincji świętego Józefa (dominikańska prowincja na wschodzie USA) i profesorem Nowego Testamentu w École Biblique w Jerozolimie.