Artykuły miesiąca

Tajemnice Kantyku Maryi (cz. 3) Michał Gołębiowski


Tajemnice Kantyku Maryi

Komentarze do pieśni “Magnificat”

«(…) gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny»

Znamienny to paradoks: w tej krótkiej wypowiedzi, w której Maryja wyznaje, że wielkie rzeczy uczynił Jej Wszechmocny (Łk 1, 49), zawiera się fundament prawdziwego nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny. Należy bowiem pamiętać, że wyłącznie Bóg jest Królem w samej swej istocie. Tylko Jezus Chrystus był święty i bezgrzeszny z natury. Maryja była jednak bezgrzeszna i święta w porządku łaski, stając się również Królową nieba i ziemi w porządku chwały, jaką obdarzył ją Stwórca. Nie jest to wcale pomniejszeniem wielkości Niepokalanej Dziewicy, lecz raczej inspiracją do jeszcze większej czci. Wszystko, co w stworzeniach jest dobrego oraz pięknego, stanowi bowiem odblask Boga. Mówi Ewangelia Marka: „Dlaczego nazywasz mnie dobrym? Nikt dobry, tylko jeden Bóg” (Mk 10, 18). Maryja była jednak „cała święta”, „cała piękna” (por. Pnp 4, 7), ponieważ Duch Święty obdarzył Ją pełnią swoich darów. Stąd właśnie wypływa Jej niezwykła wielkość i znaczenie dla całej wspólnoty Kościoła. Jak pisał św. Tomasz z Akwinu, „Błogosławiona Dziewica jest Matką Boga”, a więc „z nieskończonego Dobra, którym jest Bóg, czerpie – pewnego rodzaju – nieskończoną godność”.

Trudno wyobrazić sobie, aby jakikolwiek chrześcijanin, nawet idący drogą najdoskonalszych cnót, mógł zostać określony jako człowiek „pełen łaski”. W całej historii ludzkości miano to przysługuje wyłącznie Maryi Pannie. Ona jako jedyna wyjęta została spod prawa grzechu. Była też osobą, która sama, w imieniu całej ludzkości, powiedziała Bogu swoje „tak”. Duch Święty uznał Ją za swoją Oblubienicę, a Syn Boży, kształtując w Jej łonie swoją ludzką naturę, zjednoczył się z Nią w najściślejszym możliwym stopniu. Przez Nią Zbawiciel przyszedł na świat, stając się Emmanuelem, czyli Bogiem pośród ludzi. Natomiast pod koniec Jej życia, Stwórca zabrał Jej ciało i duszę do chwały niebieskiej, powierzając Jej trosce cały Kościół. Zwiastowanie objawiło pełnię posiadanych przez Nią łask, a Wniebowzięcie – uczyniło z Niej rozdawczynię wszelkiej łaski. Wszystko to było odbiciem Bożego światła w Jej sercu. Bez wątpienia, wielkie rzeczy uczynił Jej Wszechmocny

 

Michał Gołębiowski 
jest historykiem literatury dawnej, filologiem i historykiem idei. Zajmuje się pismiennictwem religijnym; autor książek dotyczących m. in. literatury maryjnej.